o tych bliższych i daszych podróżach

motocyklem przez życie – karolina frytarda dudzik

Inne z serii: slalomy przez polskę

Zapomniane historie – Kudowa-Zdrój po latach MOTOWSPIN 2015, CZ. II

mapa

Już rano obudził mnie szum kropel deszczu, obijający się o namiot i zdecydowanie zapowiadało się, że wyjątkowo nieprzyjemny deszcz, tego dnia, nie przestanie towarzyszyć. Nie zniechęcałam się, zdarzało mi się jeździłam w deszczu. Zresztą podczas podróży, czas mija inaczej. Nie zastanawiam się czy jest sens wychodzić „z domu” w taką pogodę… po prostu się wychodzi. […]

Jesień w baku

Jesień w baku

Jest wcześnie. Choć, jak na ostatnie pobudki w okolicach 5:00, 10:00 może wydawać się już zaawansowanym przedpołudniem. Nowa opona, aku naładowane, pozostało sprawdzić światła i hamulce oraz zatankować. Fazer, znów stał dłużej, niż powinien i zaczął kaprysić. Dwa popołudnia zajęło doprowadzenie go do względnego ładu. Jest ponad 10 stopni i słońce przebija się zza chmur. […]

Najważniejsza jest droga

DSCN2856

Do garażu idę już w kombi z kaskiem w jednej ręce i tankbagiem w drugiej. Jest środowy poranek, więc tym bardziej daje się odczuć wzrok przechodniów. O tej porze na motocykl? Przecież nie dość, że wieje, jest zimno, to do tego środek tygodnia. A w okolicy nie ma dziś żadnej imprezy motocyklowej, otwarcie sezonu już […]

Weekend na wsi, czyli włóczęga po bliskiej północy

DSCN2033

No… może nie do końca na wsi, w końcu w Krajence jest rondo i światła. Ale przede wszystkim, według Google, to miasto. I niech będzie, że miasto. A dlaczego akurat tam? Aktualnie mam kilka powodów, by czasem tam jeździć. Zresztą mowa będzie nie tylko o Krajence, będzie też o Pile (gdzie ponoć jest niemile, czy […]

Weekend w mieście

DSCN1595

Jest tak, że w słoneczne weekendy mnóstwo jednośladów z wielkopolski przybywa do Mielna. Taki jednodniowy czy weekendowy wypad. Nadmorskie parkingi aż kipą od motocykli z rejestracją zaczynającą się na „P”. Ja, miałam okazję, odwrócić tę trasę. W piątek po pracy, z uśmiechem na twarzy, zamontowałam wora na Fazra, przyczepiłam nieśmiertelnego tankbaga i ruszyłam na wypad […]

O I ekspedycji polskich motocyklistek w niedalekie rejony

Motocyklistki na Hell-u

Nie będzie to historia wielkiego wyjazdu poza granice świata, w najbardziej odległy punkt od domu. Nie będzie to też o zdobywaniu dalekich kontynentów. Będzie trochę bliżej, żeby nie powiedzieć, trochę nawet wokół komina, ale zdecydowanie zwariowanie i spontanicznie, bo przecież tak jest najlepiej. Nie będę się też rozpisywać o tym jakie były plany, gdzie miałyśmy […]

Slalomem przez Polskę cz. II

051

W 2009 roku podczas podróży Slalomem przez Polskę (relacja tutaj) stanęłam w Nowym Sączu na rozstaju dróg. Wtedy, jeszcze z plecakiem, na Virago 535. Zastanawialiśmy się czy jechać na zachód byle bliżej domu, czy też uderzać na wschód i odwiedzić Bieszczady, w których tak dawno nie byliśmy. Minęły dokładnie 3 lata od tamtego dylematu. Wolne […]

Urlop bez planu, czyli 5 dni mototułaczki

043

Opisywanie podróży zawsze wychodzi mi lepiej po czasie, kiedy kilka tygodni później siadam w fotelu, z komputerem na kolanach, przy świeżo zaparzonej kawie. Odpalam foty, filmy i wtedy wracają wspomnienia. Na pierwszy ogień przypominam sobie te zmęczenie w drodze powrotnej. Ale już bez bólu, że przed nami jeszcze cholerne 300 km w żółwim tempie a […]

Slalomem przez Polskę cz. I

Slalomem przez Polskę I

Mnóstwo motocyklistów marzy o wielkich podróżach czy to po Europie, czy nawet dookoła świata. Ja także mam takie marzenia, jednak pierwszy sezon rozpoczęłam od bardziej „przyziemnych” przyjemności. Mianowicie postanowiłam zwiedzić Polskę. W końcu nie bez przyczyny powstało przysłowie „cudze chwalicie, swojego nie znacie”. Moja podróż właśnie potwierdza, że pięknych miejsc nie musimy wcale szukać daleko. […]