o tych bliższych i dalszych podróżach

motocyklem przez życie – karolina frytarda dudzik

Inne z serii: SyberJadą – buryatia rowerem 2018

Dziennik Syberjadyjski – dzień piąty do startu, pakowanie!

Syberjada

Postanowiłam, że nie będę pakować się 5 minut przed pociągiem. Może dlatego, że wreszcie! nie jadę wokół swojego komina, a odrobinę dalej. Szkoda, gdybym nie zabrała najważniejszego stuffu. Choć początkowo lista zazwyczaj zaczyna się tak samo… Dokumenty, pieniądze a przede wszystkim głowa, dalsza część jest długa, a bagaż ograniczony… 🙂 Staram się zachować to minimum i po przerzuceniu […]

SyberJadą! – wyprawa nabiera tempa!

SyberJadą

Etap XII Bike Jamboree nabrał kształtów i kolorów. Wreszcie oficjalnie możemy stwierdzić, że nasze dotychczasowe przygotowania nie pojechały na marne. Właśnie dziś otrzymaliśmy pieczątki w paszportach! Do tej pory z lekką dozą rezerwy i odrobiną niewiadomej przygotowywaliśmy zaplecze. Bilety zakupione tylko w jedną stronę, żeby w razie co nie stracić za dużo funduszy. Garderobę i sprzęt, wprawdzie kupowaliśmy głównie z […]

przed startem

Etap 12 jeszcze palcem po mapie :)

Tym razem nie motocyklem, a… rowerem. Urządzając ten skrawek ogródka jakiś czas temu, nie przewidziałam, że świat będę też zwiedzać na… rowerze. Wyjazdów trochę już było… ale nie będę tu rozpisywać się o wszystkich perypetiach. Za to będzie opowieść o jednej wyprawie… Siedzieliśmy z Piotrkiem i piliśmy herbatę, ale było ponad 2 lata temu, po jego powrocie […]